Ponownie zapłonęły kontenery na śmieci w wielu hiszpańskich miastach – protesty przeciw aresztowaniu Hasela

Co najmniej 15 zatrzymanych i 33 rannych w wyniku zamieszek w Katalonii podczas protestów przeciwko aresztowaniu Hasela

W kilka katalońskich miastach i reszcie Hiszpanii we wtorek po południu odbyły się protesty przeciwko aresztowaniu i uwięzieniu rapera Pablo Hasela – skazanego na dziewięć miesięcy więzienia za przestępstwo gloryfikowania terroryzmu i obrazę Korony w kilku tweetach i piosenkach – uczestniczyło w nich tysiące ludzi i w niektórych przypadkach zakończyły się zamieszkami i przepychankami z policją, przy czym co najmniej 15 osób zostało aresztowanych i 33 rannych, 17 z nich to funkcjonariusze Mossos d’Esquadra a 16 to protestujący.




Tak było w przypadku Lleidy, Barcelony, Vic, Girony czy Walencji, gdzie pierwsza część protestów, która rozpoczęła się około godziny 19:00, przebiegła spokojnie i bez incydentów, pod hasłami „Uwolnić Pablo Hasela”, „Totalna amnestia”, „Tutaj są antyfaszyści” lub „Burbonowie są złodziejami”, w odniesieniu do zbrodni obrażania Korony, za którą raper został skazany na dziewięć miesięcy więzienia, oprócz egzaltacji terroryzmu.




Sytuacja się jednak skomplikowała, gdy część uczestników zaczęła rzucać przedmiotami w policję i formować barykady z podpalonymi kontenerami, co skłoniło policję do interwencji.

Jak donoszą Mossos d’Esquadra, osiem osób zostało aresztowanych w Lleidzie, trzy w Barcelonie, a cztery w Vic (jedna przez Guardia Urbana),w katalońskich miastach miały miejsca najpoważniejsze incydenty.




W zamieszkach zostało rannych 17 katalońskich policjantów, czterech w Barcelonie, dwóch w Lleidzie i jedenastu w Vic. Ponadto system ratownictwa medycznego udzielił pomocy 16 protestujących, pięciu w Barcelonie, kolejnych pięciu w Lleidzie, a także w Vic i jednemu w Gironie, z których część trafiła do szpitali, wszyscy z lekkimi obrażeniami.




W Barcelonie Mossos zaatakowali protestujących gumowymi kulami, poważnie raniąc młodą kobietę w oko, a drugą w głowę. W Lleidzie i Gironie uczestnicy protestów wybijali witryny sklepowe, a nawet podpalili policyjne pojazdy. W Vic, według źródeł Mossos, protestujący „zaatakowali komisariat policji Mossos d’Esquadra”.




W międzyczasie policja w Walencji starła się z kilkoma osobami, które próbowały wywrócić śmietniki. Natomiast w Madrycie przy Puerta del Sol odbył się również wiec poparcia dla rapera, który minął normalnie i bez poważnych incydentów. W Palma de Mallorca na Plaza de España zebrało się około 200 osób i obyło się bez żadnych poważnych incydentów. Protest odbył się o godzinie 19:00, w tym samym czasie, co inny, który miał miejsce w Sa Bassa w Manacor. Na Minorce, a konkretnie w Mahón, również odnyła sie koncetracja na Plaza Miranda.




W miniony wtorek odbywały się manifestacje, aby zaprotestować przeciwko aresztowaniu Pablo Hasela, który ma wyrok więzienia i po tym jak nie pojawił się dobrowolnie w areszcie.




Raper zabarykadował się z grupą aktywistów w Uniwersytecie w Lleidzie, gdzie policja weszła około godziny 8.30 rano i przystąpili do zatrzymania go bez większych trudności i w spokoju, pomimo barykad, które jego Obrońcy ustawili składających się ze stołów i krzeseł przed wejściami do budynku.




Aresztowanie było przedmiotem tych samych kontrowersji, które toczyły się wokół wyroku. I tak na przykład wielu członków Unidas Podemos wyraziło sprzeciw na portalach społecznościowych, a przewodniczący fioletowej grupy na Kongresie Deputowanych Jaume Asens zapowiedział, że poprosi o ułaskawienie artysty.




Podobnie inne osobistości polityczne, takie jak Gabriel Rufián czy Íñigo Errejón, powiązali ten incydent z aktem w hołdzie dla Wydziału Niebieskiego, który miał miejsce w sobotę w Madrycie, podczas gdy Amnistía Internacional i były adwokat Trybunału Konstytucyjnego Joaquín Urias zwrócili uwagę na wpływ wiadomości w wolności słowa w Hiszpanii lub prestiżu hiszpańskiej demokracji.




Głosów za aresztowaniem, również nie brakowało. Na przykład burmistrz Madrytu, José Luis Martínez-Almeida, opisał jako „dobrą wiadomość”, że „przestępca trafia do więzienia”, a lider Vox, Santiago Abascal, argumentował, że „zniesławienie i brutalne ataki słowne” piosenkarza nie mogą pozostać bezkarne ”, opisując Hasela jako„ brutalną postać z kryminalną przeszłością ”.

Strona główna>>>>

Zapraszam do polubienia naszej strony na Facebooku: