Tragiczna Śmierć Rodzeństwa w Hiszpanii: Ofiary Oszustw Internetowych

Udostępnij

4,7
(24)

Tragiczna śmierć rodzeństwa w Hiszpanii odsłania mroczne oblicze oszustw internetowych

Trzy osoby, dwie kobiety i mężczyzna, zostały znalezione martwe w swoim domu w Morata de Tajuña, miejscowości w pobliżu Madrytu, 18 stycznia 2024 roku. Ich ciała były częściowo spalone, ułożone jedno na drugim i pokryte krwią. Według śledczych, ofiary zostały zamordowane kilka miesięcy wcześniej przez lichwiarza, który domagał się zwrotu pożyczki.



Bracia, Amelia, Ángeles i Pepe, mieli między 70 a 80 lat i byli dobrze znani w swojej społeczności. Przez wiele lat prowadzili sklep spożywczy, który sprzedali po przejściu na emeryturę. Żyli skromnie i nie mieli dzieci ani partnerów. Jednak ich spokojne życie zmieniło się, gdy dwie z nich, Amelia i Ángeles, wpadły w sidła oszustów.




Siostry poznały przez internet dwóch rzekomych amerykańskich żołnierzy, z którymi nawiązały romans. Mężczyźni, którzy podawali się za Edwarda i Johna, przekonywali je, że są zakochani i że chcą się z nimi spotkać. Jednak zawsze znajdowali jakieś wymówki, aby tego nie zrobić. Zamiast tego, prosili je o pieniądze na różne cele, takie jak opłacenie podróży, leczenie, czy odbiór spadku.



Siostry, zaślepione uczuciem, wysyłały im regularnie duże sumy, które pochodziły z ich oszczędności, sprzedaży mieszkania i pożyczek od znajomych i krewnych. Szacuje się, że mogły stracić nawet 400 tysięcy euro na tym oszustwie. Nikt nie był w stanie ich odwieść od tej iluzji, ani rodzina, ani przyjaciele, ani nawet policja, która ostrzegała je przed możliwym oszustwem.




W końcu, siostry zwróciły się do nielegalnego prestamisty, który pożyczył im około 30 tysięcy euro pod zastaw domu. Jednak nie były w stanie spłacić długu i odsetek, które rosły z każdym dniem. Wtedy, lichwiarz postanowił zemścić się na nich i na ich bracie, który próbował im pomóc. Według śledczych, napastnik wtargnął do ich domu i zaatakował ich młotkiem, zadając im śmiertelne rany. Następnie, podpalił ciała i uciekł z miejsca zbrodni.



Sprawca nie został jeszcze zatrzymany, ale policja ma już kilka podejrzanych. Wśród nich jest mężczyzna, który był widziany w okolicy domu ofiar w dniu morderstwa. Jest to osoba znana w środowisku przestępczym i ma na swoim koncie wiele przestępstw związanych z narkotykami i przemocą.




Z kolei, dwaj rzekomi amerykańscy żołnierze , którzy wykorzystali siostry, nadal są nieuchwytni. Policja podejrzewa, że mogą być częścią międzynarodowej siatki oszustów, która działa pod różnymi tożsamościami i wyłudza pieniądze od samotnych i naiwnych osób. Jest to tzw. estafa nigeriana, która polega na tworzeniu fałszywych profili w mediach społecznościowych i nawiązywaniu kontaktów z potencjalnymi ofiarami. Następnie, oszuści udają, że mają problemy i potrzebują pomocy finansowej, obiecując w zamian miłość lub bogactwo.



Ta historia pokazuje, jak groźne mogą być tego rodzaju oszustwa i jak ważne jest, aby być ostrożnym i nieufnym wobec nieznajomych w internecie. Nie należy nigdy wysyłać pieniędzy ani danych osobowych osobom, których nie znamy osobiście. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości lub podejrzenia, należy skontaktować się z policją lub innymi instytucjami, które mogą nam pomóc i chronić nas przed oszustami.

Zachęcamy, również do czytania innych artykułów na naszej stronie i przewodników po hiszpańskich miastach.


Mamy nadzieję, że nasz artykuł był dla Ciebie interesujący.  Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Hiszpanii, zapraszamy do polubienia naszej strony: Hiszpania-Wiadomości. Jeśli uważasz, że nasz artykuł jest wart podzielenia się z innymi, zachęcamy do udostępnienia go w mediach społecznościowych za pomocą przycisków, które znajdują się pod artykułem. Dziękujemy za uwagę i do zobaczenia wkrótce!

 

Jak przydatny był ten post?

Kliknij gwiazdkę aby ocenić!

Średnia ocena 4,7 / 5. Liczba głosów: 24

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Ponieważ uważasz, że ten post był przydatny...

Śledź nas w mediach społecznościowych!


Udostępnij

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *