Silna eksplozja w centrum Madrytu

Silna eksplozja w centrum Madrytu, na ulicy Toledo, spowodowała śmierć co najmniej dwóch osób a kilka z nich zostało rannych. Eksplozja mogła być spowodowana wyciekiem gazu, którego wybuch zniszczył kilka pięter budynku mieszkalnego księży parafii La Paloma, pomiędzy rezydencją a szkołą.




Zmarli to 85-letnia kobieta i mężczyzna, którego wiek jest nieznany. Sześciu rannych, jeden z nich poważnie, jest przewiezionych do różnych szpitali w stolicy. Wśród nich możemy potwierdzić, że jest 26-letni mężczyzna ze złamaną kostką i urazem lędźwiowym; 53-letni mężczyzna w lekkim stanie; i trzeci mężczyzna ze złamaną nogą.




Policja otoczyła teren i eksmitowała z ulicy wszystkich mieszkańców, w tym osoby starsze z sąsiedniej rezydencji, które Samur przetransportował do innego pobliskiego ośrodka. Dzieci i nauczyciele z pobliskiej szkole nie ponieśli żadnych obrażeń.




Wybuch nastąpił około godziny 15:00 i zniszczył fasadę nieruchomości położonej przy Calle de Toledo 98, w dzielnicy La Latina, bardzo blisko Puerta de Toledo i Iglesia de la Paloma. Jest to budynek mieszkalny księży którymi zaopiekowali się sanitariusze Samur.




Oficjalne konto Protección Civil poprosiło obywateli o unikanie tego obszaru i pozostawienie wolnych dróg, aby ułatwić przejazd służb ratowniczych. Przyczyną eksplozji może być wyciek gazu w budynku mieszkalnym, który znajduje się nad parafią La Paloma.




Ani w rezydencji, ani w sąsiedniej szkole nie znaleziono osób rannych w wyniku eksplozji, chociaż strażacy próbują dowiedzieć się, czy nie doszło do uszkodzenia konstrukcji ścian tych budynków. Eksplozja zarejestrowana kilka minut przed godziną 15:00 nie spowodowała ofiar wśród osób starszych mieszkających w rezydencji Los Nogales, znajdującej się obok zawalonego budynku.




Dyrektor ośrodka, Antonio Berlanga, zapewnił w Telediario, że „wszyscy mieszkańcy mają się dobrze” i że przygotowują miejsca w innych budynkach, na wypadek gdyby strażacy stwierdzili, że nie mogą wrócić do rezydencji na noc.„Prosimy krewnych, aby nie dzwonili na telefony, nie ma rannych” – powiedział.




Co najmniej dziewięć załóg strażackich i jedenaście jednostek Samur zostało rozmieszczonych w celu zabezpieczenia obszaru i opieki nad rannymi po eksplozji, która była słyszana z odległości wielu kilometrów i pozostawiła ulicę pokrytą gruzami.

Bądź na bieżąco i polub naszą stronę na Facebooku: