Piąta noc zamieszek w Barcelonie i piętnastu aresztowanych

Miquel Sàmper powiedział dzisiaj w nocy, że większość osób aresztowanych podczas protestów w Barcelonie w sobotę to zwykli przestępcy z historią kradzieży. W wywiadzie dla TV3 doradca podkreślił, że do „zidentyfikowanych” grup potencjalnie agresywnych demonstrantów związanych z początkowymi protestami w sprawie uwięzienia Pabla Hasela dołączyły „czysto kryminalne” grupy.




Samper, który powiedział, że 15 zatrzymanych w ostatnich godzinach to zwykli przestępcy, wyjaśnił, że typ protestujących od zeszłego wtorku wyraźnie się zmienił, kiedy wcześniej byli to głównie ludzie protestujący przeciwko uwięzieniu Hasela, w tę sobotę, miały miejsce „akty czystego wandalizmu i grabieży sklepów”.




„Przeszliśmy z ideologicznych demonstracji do czystego wandalizmu. Spośród osób, które były wczoraj na demonstracji w Barcelonie, 90% nie wie, że był wyrok, byli tam z innego powodu” – zapewnił doradca.




Jak podkreślił, od zeszłego wtorku wykryto grupy, które stosują przemoc bez powodu, „przemoc, której dawno nie widziano”, której przyczyny przypisuje się ograniczeniom swobód spowodowanym pandemią, kryzysem gospodarczym i restrykcjom z zeszłego roku. „Zaistniał konglomerat, bardzo różnych grup, ale dziś dominują ci, którzy stosują przemoc bez żadnej przyczyny w celu grabieży i wandalizmu. To nie jest prawo do protestu, to przemoc” – dodał Sàmper.




Doradca odniósł się również do młodej kobiety, która straciła oko, gdy przypuszczalnie została trafiona pociskiem piankowym wystrzelonym przez Mossos i wyjaśnił, że wszczęto dochodzenie w celu wyjaśnienia, czy wydano rozkaz wykorzystania tego materiału w tym miejscu i czy doszło do nadużycia ze strony policji.




Sàmper obiecał, że przekaże wszystkie zebrane informacje przedstawicielom ofiary, aby mogli podjąć odpowiednie działania, jeśli tak zdecydują.




Doradca ponownie podkreślił potrzebę przeniesienia debaty na temat systemu porządku publicznego do katalońskiego parlamentu i oddalić ją od Mossos, ponieważ „konieczna jest rewizja modelu porządku publicznego, a nie modelu Mossos d’Esquadra. ”




Dzisiaj doradca spotka się ze związkami zawodowymi Mossos d’Esquadra, które w tę sobotę demonstrowały swój dyskomfort i napięcie, jakiego doświadczają funkcjonariusze, widząc ich pracę kwestionowaną w ostatnich dniach. „Jestem po waszej stronie”, zapewnił Sàmper.
 Subskrybuj RSS
Zapraszam do polubienia naszej strony na Facebooku:


Subskrypcja przez e-mail:

Wpisz swój adres e-mail:

Subskrypcję obsługuje FeedBurner